Równowaga

Testowałem: kuracja w ciszy w domu, aby (naprawdę) się rozłączyć

Kto mówi cichy odwrót, często mówi klasztor. Kiedy natknąłem się na metodę odłączania w domu, skorzystałem z okazji.

Pomimo hałasu ruchu, sąsiedztwa, urządzeń domowych, może być pusty sam w sobie ... w domu, w czasie weekendu. Lekarstwo na "dźwiękowe i wizualne oczyszczenie", które odrzuca pobudzenie otoczenia i stres. Z Kankyo Tannier, buddyjską zakonnicą tradycji Zen, miejską i wiejską, która publikuje Moje lekarstwo na milczenie (Pierwsze wydania).

Piątek, organizuję się

Ostrzegam moją świtę: "W ten weekend jestem w milczącej przerwie". To samo na Facebooku. Odpowiedź: "Wiszący język, jak zamierzasz to zrobić?" Ja, który żyję razem z iPadem, telewizją, Instagramem, Spotify, Netflix, wyłączam wszystko. Jestem pełen kremów czekoladowych, powieści. "Duchowość buddyjska, Kankyo uczy mnie, jest fizyczna". Hop, chodźmy na ruchomą medytację, skupioną na ciele, aw moim zwykłym kontekście jest przeciążona przyczepa mieszkalna.

Sobota, milcz w sobie ... i wokół ciebie!

W końcu sam mój współlokator zostawił tweeta gdzie indziej. Gdy tylko wstałem, wziąłem prysznic, eksperymentowałem z "ciszą oczu" siedząc na moim ulubionym pufie. W domu, w biurze lub na ulicy jesteśmy napełnieni obrazami, informacjami. Chodzi o to, aby w jego oczach ponownie umieścić "uważność". Naprawiam podłogę na dziesięć minut: moje powieki rozluźniają się, staram się uśpić wizualny bodziec, by ponownie połączyć się z moim wewnętrznym filmem. Moja jest dość trudna do opisania, jest to bouillabaisse kolorów, obwód usiany nieprzystojnymi przedmiotami. Przepływ obrazów w mojej głowie w końcu zwalnia, to jest miłe. Milczenie byłoby całkowite bez tego małego wewnętrznego głosu, który kazałby mi wstać, uruchomić maszynę ... Z wyimaginowaną zapinanką, przeciąłem dźwięk. Wieczorem mam ochotę skonsultować się z moim telefonem komórkowym. Zastanawiam się nad tym, a potem zapominam, zanim ułożyłem powieść, Zen.

Niedziela, cisza ciała

Budzę się zrelaksowany. Po kawie powtarzam ćwiczenie "ciszy oczu". Nie ma już chodzenia w spojrzeniu, intranquille, uspokaja moje stałe niezadowolenie, wrażenie, które można zobaczyć, zrobić wystarczająco. Przykułem łańcuchem "Gaga Head". Chodzi o rozluźnienie twarzy, nie mówiąc już o szczęce i języku. Wygląd Droopy, ale relaks gwarantowany ... Spraw, aby "cisza w ciele" była miejscem dnia, które prowadzi do relaksu i słuchania emocji obecnych w tej lub innej części ciała. Decyduję się rozprowadzić pozytywne emocje, aby uwolnić negatywne emocje. Udaje mi się z ćwiczeniem "Pina Bausch". Dostrzegając sensację, wypowiadając to głośno "Jestem zirytowany" i tańczę leniwie, powtarzając to zdanie. Napięcie nie opiera się lubieżności ani miękkości. Wychodzę, aby doświadczyć tej wewnętrznej ciszy ... na zewnątrz. Mniej poruszony, mniej zdekoncentrowany niż zwykle. W parku ignoruję wózki spacerowe i cieszę się cieniem wiśni. Nie dbam o paplaninę i śmiech, ani o to, co może zakłócić mój wewnętrzny film: spokojne morze i idealna pogoda. A w poniedziałek, wracając do rzeczywistości, z poczuciem, że odbyłem podróż do krainy mądrości i do powrotu tak często, jak chcę.

Obejrzyj wideo: Testujemy ekstremalne słodycze ze stanów! Stuu i Agnieszka Grzelak Vlog. Aga Testuje # 33

Popularne Wiadomości

Kategoria Równowaga, Następny Artykuł

Dlaczego jestem
Równowaga

Dlaczego jestem "brudny"?

Brak przykładu rodzinnego Podobnie jak w przypadku wielu cech osobowości, musimy skupić się na dzieciństwie. Jeśli rodzice nie pokazali, jak posprzątać, albo dlatego, że matka, maniaczka włosów, zajął się nią w 100%, albo ponieważ sprzątała pani, która była odpowiedzialna, trudno ją zamówić. "Ci brudni ludzie nie mają przykładów, po prostu nie wiedzą, jak posprzątać lub posortować" - wyjaśnia Laurence Einfalt.
Czytaj Więcej